Solucja wiersza - Conjuro [zaklęcie] (wiersz)

Tomasz Kucina

 

Solucja wiersza – Conjuro[zaklęcie]. autor: Tomasz Kucina

tu niżej link do wiersza w oryginale, w serwisie:  

https://literatura.wywrota.pl/wiersz/58892-tomasz-kucina-conjuro-zaklecie.html

 

interpretacja:

Tomasz Kucina

Conjuro [zaklęcie]-


 

samotność frygijska rozdziera

Flamenco to taniec hiszpański, wyraża osobiste stany emocjonalne tancerzy, można je tańczyć w parach lub solo. Najbardziej poetyckim motywem jest tutaj fakt celebracji słowa (a więc - bliskość liryce), tancerzom przyśpiewują śpiewacy, ważna jest melodia towarzysząca w akompaniamentach, głównie gitary. Słowa muzyków blendują tu z ruchem ciała tancerzy, rytm tańca wybijają miarowe uderzenia dłoni tancerzy - czyli klaśnięcia – klaskają również towarzyszący im muzycy.

solea!
czy boli, hiszpańskie flamenco niedoli?
tak boli,

W wierszu samotność towarzysząca podmiotowi lirycznemu i jego partnerce jest związana z konkretnym stylem „solea” - flamenco. Pieśń towarzysząca tancerzom ma tutaj dostojny charakter, „solea” etymologicznie powiązana jest ze słowem hiszpańskim „soledad” co dosłownie oznacza – osamotnienie. Taniec jak i melodia wyrażają tu podniosłe poczesne stany zachowania artystów-tancerzy. Najczęściej określają ich smutek z jakiegoś powodu.

z Kordoby, z Grenady, zgiełk skory
tak cierpią, pomstują
poezji popiersia pozory

Możemy przypuszczać, że podmiot liryczny pochodzi z hiszpańskiej Andaluzji, z Kordoby lub Grenady (hiszp.Granada). Dokładna lokalizacja nie ma znaczenia, dlatego autor wiersza (ja – tu kłaniam się czytelnikowi), użył tych alternatywnych miejsc. Prawdopodobnie nasz bohater - to poeta, skoro jego cierpienie autor wyraża poprzez - „popiersie” - (symboliczny synonim serca – zatem „instytut” jakiegoś głębszego „zauroczenia”), wszystko jednak w anturażu „pozoru”, bo to tylko taniec, więc tylko artystyczny opis emocji.

łucznicy saety u celu
durendal
Rolanda tamburyn
tu czyta zaklina pozory

Durendal” to słynny miecz należący do średniowiecznego bohatera - hrabiego Rolanda. Z uznanego eposu rycerskiego „Pieśń o Rolandzie”. Czytelnik wchodzi z podmiotem lirycznym w klimaty francuskie. A andaluzyjski taniec flamenco - w poetycką interakcje z mieczem, którym rycerz Karola Wielkiego siał postrach wśród wrogów. Tancerz potrząsa ciałem partnerki, przytupuje jak wymachujący na polu bitwy "durendalem" - rycerz, alegorycznie gotuje do tańca w ekstazie. „Saeta” to strzała, „łucznicy” w rozumieniu pieśniarze akompaniujący „u celu”, sami wybrali tancerzowi losową– partnerkę – raczej Francuzkę – skoro tak ewidentne odwołania to tradycji francuskiej.

francuskie zakusy macherów
hiszpańskiej poezji smakołyk
bretoński umysł poranków

Francuskie tradycje, hiszpańskie „solea'tyczne” flamenco, „bretoński umysł poranków”, partnerka - może z Bretanii?

Fryderyk Garcia mentorem
i wzdycha do morza wieczorem
oliwne drzewa kochanków

Mamy clou. Chodzi o Federico Garcie Lorca, hiszpańskiego poetę kompozytora i malarza pochodzącego z Grenady. Wiersz staje się zrozumiały. Podmiotem lirycznym w tym wierszu jest kultowy hiszpański poeta, który okrasza taniec flamenco swoim natchnieniem poetyckim. Nie wiemy zatem, czy wiersz jest faktologicznym opisem tańca artysty z przygodną partnerką, czy może przebiega tylko w wymiarze czysto poetyckim, a andaluzyjski taniec jest środkiem stylistycznym – comparandum-comparans, porównawczą apoteozą stanów jego poetyckich. Jako autor wiersza, pozostawiam to w gestii alternatywnej czytelnika.

hiszpańsko-francuski potworek
szeptucha stoi w rozkroku
cyganka z ręką na czole

Porównanie tancerki flamenco w ekstazie tego tańca do Cyganki, w nawiązaniu do „szeptuchy” jako wiedźmy w tradycjach, roztaczającej jakiś czar nad tancerzem, a może to fascynacja Federico Lorci tradycjami hiszpańskiej cyganerii, jego „Romancero cygańskie [mężatki niewiernej]” - z wiersza „której dotykał piersi co jeszcze spały i dla niego rozkwitły” – w krótkim znanym erotyku poety.

piękna, ludyczna, i dumna
opary w kipieli pomroczyn

Serafin w pierścieniu Saturna

Jest stan pomroczny, typowe zaburzenie dysocjacyjne, stan zamroczenia ruchu i w świadomości, wiersz przebiega zatem w jakiejś [pseudo]orientacji, w estetyce duchowej, emocjonalnej może nawet, fascynacja – poezją, kobietą, tańcem, smutkiem, erotyką, tradycją, wszystkim - co wyrazić da się poprzez poezję.

poezja zakaża Amorem?
conjuro – nastojem w nokturny
odczyny uroków w amoku

tak wolę
---

To tyle proszę Państwa w kwestii wymowy tego mojego wiersza, resztę niech dopisze Wam wasza własna wyobraźnia.


220 wyświetleń
przysłano: 30 czerwca 2019 (historia)
Tomasz Kucina

Tomasz Kucina

Polska
1 artykuł 72 teksty 3 komentarze

Inne teksty autora

Noc z Olbińskiego

Tomasz Kucina, wiersz

Conjuro [zaklęcie]

Tomasz Kucina, wiersz

Mamy mamy

Tomasz Kucina, wiersz

Mistyczka z Suomi

Tomasz Kucina, wiersz

Wilgotne lasy dorzecza Amazonki

Tomasz Kucina, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło