Literatura

O tobie (wiersz)

Konrad Koper

Gdy badałem ciebie,

wyczułem puls serca

i oddech majowy.

 

Otworzyłaś rękę

przyjaźnie, serdecznie.

(Na me przywitanie.)

 

Twoja twarz jest jasna,

a oczy są wierne.

 

Wylewasz morze łez.

Nadzieja i wiara

po wodzie dryfują.

 

 

 

 

 

 


wyśmienity 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 4 lipca 2019 (historia)

Inne teksty autora

Chwila :
Konrad Koper
Rybka
Konrad Koper
Sytość- erotyk
Konrad Koper
Być
Konrad Koper
Układ podwójny
Konrad Koper
Przypowieść
Konrad Koper
Krótka rozmowa
Konrad Koper
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca