jakkolwiek (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

puste i ciemne

nagie pod łachmanem

nikt nie chce dotykać

ciała rozdętego przez chandrę

i niech was szlag

i niech was grom

 

więcej od najwięcej

przez wszystkie przeszłości

przez każdą przyszłość

przesyt zabija ostrość

ostrość widzenia

 

knebel jest taki wygodny

pozwala żreć bez umiaru


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
121 wyświetleń
przysłano: 26 lipca 2019 (historia)
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

Warszawa
435 tekstów 137 komentarzy

Inne teksty autora

taboret pod pętlą

Jacek JacoM Michalski, wiersz

przesiąkanie

Jacek JacoM Michalski, wiersz

odcięcie

Jacek JacoM Michalski, wiersz

spacer

Jacek JacoM Michalski, wiersz

cykle

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło