Pan deska (wiersz)

Yaro

płaski prosty wyżyłowany
w słojach spisane zdarzenia 
niegdyś pokaźne drzewo 
wycięte tuż nad ziemią 

 

zakorzenione głęboko 
wyrwą i to na ogień 
konary wyrąbane na ognisko 
wyczuwam smak kiełbasy 
spieczonych ziemniaków

 

nie będziesz panie ozłacał jesieni 
kolorami różnych odcieni 
palety barw wokół 
a ciebie wycieli 

 

stając się deską na chleb
pozostają wspomnienia 
dają do myślenia 
nie warto ścinać drzew

 

 pnąc się do nieba 

wysyłając szepty modlitwy 
które mogą pomóc 
by dalej iść 
nie pobłądzić pośród tylu myśli

 


dobry 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 15 sierpnia 2019, 13:42
Wykazałeś wrażliwość.
90 wyświetleń
przysłano: 15 sierpnia 2019 (historia)
Yaro

Yaro

43 od Mikołaja Reja
1311 tekstów 1 pracę graficzną 669 komentarzy
samotny wilk

Inne teksty autora


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło