Literatura

rachunek za prąd (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

krople zakrzepły jak szkło

mocne w tak i w nie

sina szarość zalega na rzęsach

kupujemy kupowanie jak szczeble

choć słowa mają więcej znaczeń

i trudno na nich stawiać stopy

 

przewodnicy zawiedli

każdy z nich szukał drogi

światło biegnie jak biegnie

plamy supłają się bezładnie 

błysk w błysku

 

ile razy jeszcze

czekamy uciekając z kryjówki

a to tylko ulica miasta za kręgiem


wyśmienity 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 20 sierpnia 2019, 12:43
Nie szablonowe !
Krystyna Morawska
Krystyna Morawska 21 sierpnia 2019, 00:54
Z każdym czytaniem widzę i czuję więcej. Dobry wiersz.
przysłano: 20 sierpnia 2019 (historia)

Inne teksty autora

mucha w słoiku
Jacek JacoM Michalski
nadbrzeże
Jacek JacoM Michalski
koktajl mołotowa
Jacek JacoM Michalski
wyjście a
Jacek JacoM Michalski
tralala
Jacek JacoM Michalski
in flagrante
Jacek JacoM Michalski
zaklęcia
Jacek JacoM Michalski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca