Ping pong (wiersz)

Konrad Koper

Bóg piłkę rzucił.

A człowiek ją odbił.

Los się obrócił i piłeczkę podkręcił…

Gracz cudem ją z pola wybił.

 

Los nadal stawiając problemy, bił…

 

Choć człowiekowi często piłka zboczy,

pojedynek różnie się kończy.

 

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
128 wyświetleń
przysłano: 21 sierpnia 2019 (historia)

Konrad Koper

37 Poznań
105 tekstów 406 komentarzy

Inne teksty autora

Nuty

Konrad Koper, wiersz

Z bandą młodych…

Konrad Koper, wiersz

Afrodyta

Konrad Koper, wiersz

O życiu

Konrad Koper, wiersz

Jesień

Konrad Koper, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło