Literatura

na zesłaniu... (wiersz)

Irena Świerżyńska

wichry

zamieć i głowa pęka

góry lodu i poniewierka

 

buda

łachy i grzej się panie

 

suchy chleb i czasem ziele

smak sałaty

i niedziela

 

ktoś  -  pomoże

 

gdzie

zaorzę i zostawię ciężki pług

 

dziura w sercu łaty szuka

znajdzie

 

 pomoże - Bóg

 

17 wrzesień 2019 r

 

 

 


słaby 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 18 września 2019, 09:44
Banał !
przysłano: 17 września 2019 (historia)

Inne teksty autora

na tej sali orły grają...
Irena Świerżyńska
Ach - te usta tyle znaczą
Irena Świerżyńska
gdzie jest twoje...
Irena Świerżyńska
takie - tam...
Irena Świerżyńska
nić pajęcza zawsze pęka...
Irena Świerżyńska
najważniejsze...
Irena Świerżyńska
taki rynek duży...
Irena Świerżyńska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca