odcięcie (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

chmury biegną jak dzikie konie

pełne krzyku zabierają światło

od ust spragnionych nieba

pęknięcie w przestrzeni

widać przez okno w dachu

gdy z blizny kapią krople

 

to nie jest koniec

mój jedyny przyjacielu

to nawet nie jest  początek

czas zapada się w siebie

gęstszy  od neutronowej gwiazdy

zapętla każdy ból

 

przetrwanie o jeden krok

odsuwa nas od krawędzi

na tyle ile ramiona otworzą

przestrzeni dla skrzydeł


wyśmienity 4 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 11 pazdziernika 2019, 10:48
Są usterki...
Jacek JacoM Michalski
Jacek JacoM Michalski 11 pazdziernika 2019, 10:53
ok, jakie widzisz ?
Konrad Koper 11 pazdziernika 2019, 11:05
Logiczne, nie idzie poprawić !
Krystyna Morawska
Krystyna Morawska 11 pazdziernika 2019, 15:53
Nie widzę żadnych usterek. To bardzo dobry wiersz. Nic tutaj zbędnego. Świetne obrazowanie. To ten rodzaj liryki, który wzrusza i porusza.
Mithril
Mithril 11 pazdziernika 2019, 20:24
"czas zapada się w siebie
gęstszy od neutronowej gwiazdy
zapętla (...)

przetrwanie o jeden krok

odsuwa nas od krawędzi
na tyle ile ramiona otworzą"

...to nie sugestia, to zabieram, jako właśnie czas, którego nie okiełznam
Arian
Arian 12 pazdziernika 2019, 10:25
jak zwykle łzawy potok głupot
co wiesz o czasie i neutronowych gwiazdach, mędrku wsiowy?
nie pisz takiej paplaniny grafomanie, bo budzisz kupę śmiechu
Jacek JacoM Michalski
Jacek JacoM Michalski 12 pazdziernika 2019, 10:49
arian, ty lubisz prosty przekaz..wypierdalaj
Arian
Arian 12 pazdziernika 2019, 10:59
prosty przekaz tworzą mistrzowie...
a ty jesteś po prostu miszczem z ego dużo większym niż wartość twojego mózgu
no, przecie nie zainteresujesz mnie grafomanią na poziomie niepełnosprawnego umysłowo altruisty
Jacek JacoM Michalski
Jacek JacoM Michalski 12 pazdziernika 2019, 11:03
Widzę że po polsku nie rozumiesz :-) no, ale niczego innego się nie spodziewam po takim mistrzu literackim :-) do dyskusji z pantofelkiem używam domestosa. Woda spuszczona, płyń
Arian
Arian 12 pazdziernika 2019, 11:13
ty nie masz nic ciekawego dopowiedzenia , wypociny gimnazjalisty
dlatego piszesz bełkotem odgrywając literata
Jacek JacoM Michalski
Jacek JacoM Michalski 12 pazdziernika 2019, 11:14
płyń ;-) ;-)
Arian
Arian 15 pazdziernika 2019, 09:04
Popełniłeś przestępstwo wytaczając publicznie pomówienia bez pokrycia.
To świadczy o niepełnosprawności umysłowej, niezdolności do rozumienia znaczenia własnych czynów. To zresztą wpisuje się w styl grafomana, który nie umie sformułować logicznego zdania.
208 wyświetleń
przysłano: 11 pazdziernika 2019 (historia)
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

Warszawa
443 teksty 137 komentarzy

Inne teksty autora

od nowa

Jacek JacoM Michalski, wiersz

kokon

Jacek JacoM Michalski, wiersz

sałatka z buraków

Jacek JacoM Michalski, wiersz

dół

Jacek JacoM Michalski, wiersz

prognoza pogody

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło