wiersz zadziwiony (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

 

 

Przeszły lata... O Jezu, to straszne
kiedy mówisz do mnie: No właśnie?
Gdzie ty byłeś jak ciebie nie było?

Nagle w oczach robi się jaśniej
jakby ćmie się w sercu wyśniło,
że jej światło nigdy nie zgaśnie.

Potem bierzesz uśmiech pod rękę
i mi mówisz, że nie chcesz nic więcej
niż dwa kciuki na szczęście bez szczęścia..

I wyjaśniasz mi bardziej niż prosto,
że to wszystko co w sercach wyrosło
to są stany ludzkiego napięcia...

Przeszły lata i wieki przeminą,
a ty nigdy nie będziesz do wzięcia,
bo uważasz że jestem jak miłość

co się spełnia
raz w życiu.
Na szczęście.

 


niczego sobie+ 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 22 pazdziernika 2019, 08:50
Laurkowe.
105 wyświetleń
przysłano: 21 pazdziernika 2019 (historia)
Grzesiek z nick-ąd

Grzesiek z nick-ąd

49 Polanów
1 artykuł 670 tekstów 5 nagrań 3552 komentarze
Maruder Przewywrotny jeśli każdy z was nie czuje się w moim budynku jak w domu-przegrałem

Inne teksty autora

elegia zapomniana

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

hymn zapomniany

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

zbyt krótki wiersz o miłości

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

"Myślę, że poezja istniała..."

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

bajka, co temu misiu się odkleiła

Grzesiek z nick-ąd, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło