Literatura

"Myślę, że poezja istniała..." (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

Gdy pytasz mnie o źródło
(że niby wiersze piszę):
to jest tak jakbym jutro
sam siebie zechciał słyszeć.

To jest tak jakby słowa
miały urodzić wiarę,
że można przefiltrować
złe czyny na zamiary.

To jest tak jakby kosmos
mieścił się w jednym kleksie
z którego wieki rosną
a ja wiecznością jestem.

To jest tak jakby wszystko
mieściło się w posłowiu:
co przeszło i co przyszło.
I było pełnią w nowiu.

Można by jeszcze zeznać,
że wszystko jest z miłości...
być może, wszak poezja
to stan najwyższej konieczności.

Więc kiedy znów zapytasz
skąd źródło w rym wybucha?
Odpowiem, że muzyka
to taniec szczerze głuchych.

 


wyśmienity 3 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 1 listopada 2019, 15:00
Dobre rady, kunsztowny – miły… 6
przysłano: 1 listopada 2019 (historia)

Inne teksty autora

kolorowy
Grzesiek z nick-ąd
piosenka nie do końca świata
Grzesiek z nick-ąd
piosenka bez wyraźnego refrenu
Grzesiek z nick-ąd
piosenka bez wyraźnego refrenu
Grzesiek z nick-ąd
epitafium dla niewątpliwych
Grzesiek z nick-ąd
makatka niedobra na wszystko
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca