codzienność (wiersz)

Lucky Person

przecież nie trzeba się buntem 

jak butami w życie

skoro można samemu 

w smartfonie na portal wbijać

i słowa wylane

zagubione w milionie

pozostawiać nigdy nie przeczytane

małość do wielkości

ludzkość dla podłości

techniczne życie 

pogubionych dzieci

prawdy co nic nie znaczą

bez oddechu refleksji

na karki wyrzucają robaki

rozłażące się po gnijących

nieuporządkowanych mózgach

siedzi dlatego nicość

z rękami na niewielkich skrzyniach

zlizując bakterie informacji

przy latte bez latte

i szum ciągle szum

fala za falą

morze za morzem

nie do słońca

do wypalenia

do końca

bez końca.

 


słaby 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
46 wyświetleń
przysłano: przedwczoraj (historia)
Lucky Person

Lucky Person

46 Łódź
143 teksty 2 komentarze

Inne teksty autora

szczerość

Lucky Person, wiersz

stojąc z boku

Lucky Person, wiersz

dzieję się świat

Lucky Person, wiersz

kamienie

Lucky Person, wiersz

los los nielos

Lucky Person, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło