Literatura

od nowa (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

nasza bezradna ojczyzna

próbuje zasłaniać się wiarą

kiedy brakuje rozumu

zostaje serce i krew niewinnych

 

„warszawskie dzieci pójdziemy w bój”

śpiewa tłum roześmiany

los drwi z nas ponownie

flagi nad głowami chochołów

mieliśmy złoty róg

 

modlitwy jak noże

przeciwko tym i tamtym

ranią tego którego proszą

targowica jak feniks

wznosi czarne ręce

 

to już było

i idzie znowu


wyśmienity– 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Yaro
Yaro 12 listopada 2019, 09:41
prawdziwy tekst .
prawda boli pójdą walczyć najbiedniejsi jak zwykle
przysłano: 11 listopada 2019 (historia)

Inne teksty autora

skraje
Jacek JacoM Michalski
irokez
Jacek JacoM Michalski
za dymka
Jacek JacoM Michalski
lobektomia
Jacek JacoM Michalski
Żuławy
Jacek JacoM Michalski
żaluzje
Jacek JacoM Michalski
pikowanie
Jacek JacoM Michalski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca