idąc lasem (wiersz)

Yaro

drobny deszczyk 


po ciele gładzi
jeszcze ciepłe
zrosi szare trawy

 

listek z drzewka odpadnie 
spadanie swobodnie 

 

pod butkiem zaszeleści

 

pęknie gałązka 

pod naporem


pod ciężarem 

echo poniesie 
głos borem lasem 

 

dalej i dalej

tylko echo

 

może ktoś usłyszy 
odpowie bez żalu 

 

w słowach ukryty sens

jak zabłąkany wiatr

pośród rozrzuconych wierszy


niczego sobie 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
52 wyświetlenia
przysłano: 17 listopada 2019 (historia)
Yaro

Yaro

43 od Mikołaja Reja
1375 tekstów 1 pracę graficzną 724 komentarze
samotny wilk


Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło