Literatura

Tak jest lepiej (wiersz)

Krystyna Morawska

W ciszy jesiennego przedpołudnia

nie myślę o rzeczach ważnych.

 

Podziwiam pejzaż zamglony

jak obrazy Corota i poznaję

wiersze, które odsłaniają słowa,

są demonami wyobraźni.

 

W takiej godzinie rodzę się na nowo

- z gasnącego płomienia wystrzeli snop iskier.

 


wyśmienity 2 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 18 listopada 2019, 13:07
Wykazałaś such- subtelny...
przysłano: 18 listopada 2019 (historia)

Inne teksty autora

Punkt widzenia
Krystyna Morawska
Wahadło
Krystyna Morawska
Chytra małpka
Krystyna Morawska
Pocztowy gołąb
Krystyna Morawska
Nadmiar piękna
Krystyna Morawska
Kim jestem
Krystyna Morawska
Nieznane
Krystyna Morawska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca