Literatura

Panoptikum (wiersz)

abc

Prawie oślepłem sikam często z powodu cukrzycy

słodkiej choroby o gorzkich konsekwencjach

Monsignore powiedział że jestem wybrakowany

niewystarczająco niezwykły na te pułapy

względem utytułowanych wybranych artystów ze stajni

 

no wiecie nie podobny do tych pobłogosławionych

przez Miłosza którego ruchał Iwaszkiewicz i odwrotnie

względem erotycznych zbliżeń

w następstwie błogosławieństwa dziedziczonego

jestem odmieńcem

 

Pasuję do plakatu Żydzi wszy tyfus plamisty cel przejrzysty

Śmigły Rydz nie nauczył was nic a nasz Hitler złoty nauczył roboty

więc wykopałem sobie grób

niech po mnie pozamiatają i wreszcie czas przeszły

dopnie się z czasem teraźniejszym

 

i przestaną zgrzytać na widok moich obrazów

rzeźb i wierszy


niczego sobie+ 2 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
marzena 31 grudnia 2019, 13:13
Wiesz co myślę o sikaniu na mur, wszach i trupach. Nawet to ruchanie, jest nie do zniesienia. Kopanie grobu za życia, to jest łatwizna, brak odwagi. Może w nastepnym tekście okażesz dobrą wolę. Może następny wskaże jak żyć w tym utytłanym bagnie. Bo tylko narzekać, to każdy potrafi. Powodzenia w zamiataniu śmieci.
przysłano: 29 grudnia 2019 (historia)

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca