biuro na piętrze (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

jestem na miejscu

ołów waży w głowie i butach

jak zaprzeczenie albo inny rodzaj ciszy

niedosłyszalnie przezroczysty

 

dookoła kukiełki pompują ego

przyklejają kompleksy do szyb

trzeba być przecież ważnym

przez każdą jebaną sekundę

to nic że nic w żadnym znaczeniu

dla kogokolwiek jak dla nikogo

odgryzione języki pełzną po ziemi

 

dobrze niech i tak będzie

mam słowa i prywatną samotność

światło jest tlenem dla krwi

jeżeli można iść jeżeli można być

reszta to szczegół

w bezdomnych przestrzeniach

pod skłębionym dachem

 

jestem w miejscu

tam gdzie kończą się oni jak my

zostaje tylko obcość


dobry 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Marzena 12 stycznia 2020, 19:46
Najgorsze są samotne zimowe wieczory. Ściany przylegają do myśli, razem z tynkiem oblepiają oczy i mózg. Nieistnienie jest takie realne, nawet znajomy głos nie określa stanu rzeczywistości. Obcość oddycha tym samym powietrzem.
Yaro
Yaro 12 stycznia 2020, 21:34
Marzena twój komentarz jest wierszem .pięknie pozdrawiam
Marzena 13 stycznia 2020, 18:17
Wszędzie wiersze, nawet w komentarzu :) to chyba nieuleczalne
pozdrawiam
Mithril
Mithril 14 stycznia 2020, 13:16
...dlamnietak

"jestem na miejscu

ołów waży w głowie i butach jak zaprzeczenie
albo inny rodzaj ciszy
niedosłyszalnie przezroczysty

dookoła kukiełki pompują ego
przyklejają kompleksy do szyb

trzeba być przecież ważnym przez każdą jebaną sekundę
to nic że nic w żadnym znaczeniu dla kogokolwiek
jak dla nikogo
odgryzione języki pełzną po ziemi

dobrze
niech i tak będzie
mam słowa i prywatną samotność
światło jest tlenem dla krwi jeżeli można iść jeżeli można być
reszta to szczegół w bezdomnych przestrzeniach
pod skłębionym dachem

jestem w miejscu tam
gdzie kończą się oni jak my
zostaje tylko obcość"
Jacek JacoM Michalski
Jacek JacoM Michalski 14 stycznia 2020, 14:57
hm....może i tak być :-)
101 wyświetlenie
przysłano: 12 stycznia 2020 (historia)
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

Warszawa
463 teksty 148 komentarzy

Inne teksty autora

krzesło

Jacek JacoM Michalski, wiersz

odejmowanie

Jacek JacoM Michalski, wiersz

ślepa bezsenność

Jacek JacoM Michalski, wiersz

temperatura

Jacek JacoM Michalski, wiersz

jedność

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło