granice (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

wygnaniec z wolnej woli

nie czeka na odkupienie

słowa płoną bez litości

bezdomny kurz jak dach

oddaje hołd butom

 

dzień i głód

przejedzone w prośbach

o sens albo znak

 

domy walczą z domami

więc trzeba iść

bo tylko tyle zostało

gdy ściany są miarą miłości


dobry 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 23 stycznia 2020, 21:03
Emocjonalny !
Marzena 24 stycznia 2020, 12:20
ile razy można umierać, każdej nocy
zasypiam, sennie włosy odsuwam z czoła
skroń cienką skórą pulsuje
mam wilgotne usta, napinasz piersi
struną igrasz, zagryzłam wargi twoich słów
śmiesznie rozpustna
127 wyświetleń
przysłano: 23 stycznia 2020 (historia)
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

Warszawa
476 tekstów 154 komentarze

Inne teksty autora

ktokolwiek

Jacek JacoM Michalski, wiersz

enklawa

Jacek JacoM Michalski, wiersz

pod prąd

Jacek JacoM Michalski, wiersz

proktologia

Jacek JacoM Michalski, wiersz

wróżba

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło