Literatura

wrażliwość (wiersz)

Irena Świerżyńska

nic 

nie pytaj

samo wypłynie

 

wzburzona fala nosi

tu się odbije

tam

kroplą zmyje

 

wrażliwość

i oko nie trzyma

 

płynie...


niczego sobie 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 26 stycznia 2020 (historia)

Inne teksty autora

Tamte stołki krzywo stały...
Irena Świerżyńska
Jeszcze drzazga w duszy siedzi...
Irena Świerżyńska
Życzenie...
Irena Świerżyńska
Czy chcesz...
Irena Świerżyńska
Kolorowo...
Irena Świerżyńska
Kiedyś będą kwiaty...
Irena Świerżyńska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca