studnia (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

tak głęboko

na samym dnie wzroku

odwrócone szaleństwo

 

kim jestem dla kruków

słucham brzmienia słów

płyną obok

odpowiadam rozbieraniem ciszy

tutaj i teraz z nikim

 

bardzo zabawnie

ukryta w zwykłej rozmowie

obserwacja obserwacji

nie ma mnie w sobie

uciekam

 

widzę i maluję przez palce

bez żadnego później


wyśmienity 3 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 2 lutego 2020, 21:12
Zawikłany... Ale...
171 wyświetleń
przysłano: 1 lutego 2020 (historia)
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

Warszawa
476 tekstów 154 komentarze

Inne teksty autora

ktokolwiek

Jacek JacoM Michalski, wiersz

enklawa

Jacek JacoM Michalski, wiersz

pod prąd

Jacek JacoM Michalski, wiersz

proktologia

Jacek JacoM Michalski, wiersz

wróżba

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło