wiara, nadzieja... (wiersz)

Marzena

,,Zobacz'' Herbert

Nie mów że to nieprawda

że nie ma aniołów.

 

szeptem poszukam drogi

do błękitu duszy utrapionej

jestem bezwonna

zapachnę rosą majową

 

skąpana w fontannie słów

chyba kocham

 

ptaki nad elewatorem w kłębach

szarego dymu z pieca

obok płacząca wierzba

zapłakana żółtymi liśćmi

 

nie jestem zagubiona

wpatrzona w niebo pochmurne

cicho pragnę

wiosennego ciepła

 

 

 

 


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
125 wyświetleń
przysłano: 3 lutego 2020 (historia)

Marzena

52 Wrocław
39 tekstów 83 komentarze

Inne teksty autora

Granice miłości (fragment)

Marzena, opowiadanie

outing to the city

Marzena, wiersz

dinner

Marzena, wiersz

bez snu...

Marzena, wiersz

żegnam

Marzena, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło