zanurzenie (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

w głębokiej wodzie odwijam bandaże

milion lat na tylnej kanapie

droga z wczoraj do wczoraj

szofer opiera się o kierownicę                                                                                                                                      

żółte zęby zatrzymują węgorze

klucze pływają w kieszeniach

 

donikąd

 

na moście stoją nieobecni

jakaś ona i jakiś on

zmrok daje im intymność

dłonie nerwowo szukają dłoni

nowe zabawki starej zabawy

 

widzę ich słyszę ich

wkradam się w sploty

fałszuję węzły

z rybich łusek układam witraż

na ścianie kałuży


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
116 wyświetleń
przysłano: 12 lutego 2020 (historia)
Jacek JacoM Michalski

Jacek JacoM Michalski

Warszawa
474 teksty 152 komentarze

Inne teksty autora

pod prąd

Jacek JacoM Michalski, wiersz

proktologia

Jacek JacoM Michalski, wiersz

wróżba

Jacek JacoM Michalski, wiersz

klucze

Jacek JacoM Michalski, wiersz

struny

Jacek JacoM Michalski, wiersz

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło