Literatura

układy elektryczne (wiersz)

Marzena

kontakt w ścianie rozważał 

myśli samotnie, płakał po kątach

smutny

 

załamany brakiem iskry tęsknił

za wtyczką (był okrutny)

 

która wyjęta z nagła spowodowała 

pożar, więc nie było kabla

 

cóż począć krzyczał apodyktyczny

 

wtem pojawia się młody kabelek

optyczny, a wtyczka uzależniona

od przedłużacza

 

w tym trójkącie nikt nie wybacza

 

tutaj zwarcie i zazdrość kończy się

tragicznie

 

gdy powstanie iskra elektrostatycznie

ogień buchnie, miłość spłonie

 

w tym przypadku

lepiej kup ubezpieczenie żonie


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Kazimierz Siłuch
Kazimierz Siłuch 8 marca 2020, 15:35
fajnie zaiskrzyło
przysłano: 6 marca 2020 (historia)

Inne teksty autora

antidotum
Marzena
nosidła
Marzena
hostie
Marzena
znajda
Marzena
kobieta
Marzena
Głód
Marzena
gra w zielone
Marzena
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca