Literatura

moja (wiersz)

Yaro

poezja niesie nadzieję
rozsiewa prawdę na gruncie grzech
jak chwast niszczy ją każdym dniem

 

z brakiem sił idzie dalej przez dzień
śni nocą sen zaległych wspomnień
pod powieki wciska obraz czasów

 

dziecięcych trosk i uniesień ponad smak gorzki
jak piołun na ból na stan zapomnienia złych szemranych

 

dłoniach co niszczą sumienie i piękne myśli w głowie
poezja ach co za słowa

co za nimi się chowa


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 6 marca 2020 (historia)

Inne teksty autora

więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca