upadając (wiersz)

Daffodil

Upadając
Trzymaliśmy się za ręce

Mówili "nie zatrzymujcie się"
A my przekonani
że nic nam
stać się nie
może staliśmy
Razem

Godziny wybijały
zęby
Więziły krzyki w naszych
Sztucznych szczękach

Dłońmi ogrzewaliśmy
Zmarznięte serca
ciepłymi słowami
Zimną krew

Dni mijały nas
Tramwaje

A my tkwiliśmy w klepsydrze
Piasek
Sypał się prosto w pustkę

w głowie

niczego sobie 17 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
587 wyświetleń
przysłano: 1 lutego 2002

Daffodil

36
9 tekstów 6 komentarzy
trudno opisać człowieka w kilku słowach, zwłaszcza siebie- kogoś z kim jest się na codzień od urodzenia...

Inne teksty autora

ja

Daffodil, inny tekst

rdza

Daffodil, opowiadanie

W Oficynie

Daffodil, opowiadanie

Żałobnicy

Daffodil, opowiadanie

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość


lub tradycyjnie
login lub email
hasło