Literatura

Gorzka wiosna (wiersz)

Krystyna Morawska

Nigdy nie poznam

wszystkich gałązek na drzewie.

Zatrzymuję wzrok na pierwszych

kwiatach i odmierzam czarny czas.

 

Wciąż oczekuję małego cudu,

ale powietrze przerzedza się.

Niedobrze - szepty wypełniły dom.

 

Moje buty stoją przy drzwiach.

Są bezbronne jak dwa małe kotki.

Zabrakło ciepłego deszczu,

 

aby dojrzeć ponownie.


wyśmienity 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
marzena 25 marca 2020, 23:30
Jest problem z tym dojrzewaniem, nareszcie ktoś to opisał. Dziękuję.
Krystyna Morawska
Krystyna Morawska 26 marca 2020, 23:36
Marzenko - dziękuję:)
przysłano: 25 marca 2020 (historia)

Inne teksty autora

Punkt widzenia
Krystyna Morawska
Wahadło
Krystyna Morawska
Chytra małpka
Krystyna Morawska
Pocztowy gołąb
Krystyna Morawska
Nadmiar piękna
Krystyna Morawska
Kim jestem
Krystyna Morawska
Nieznane
Krystyna Morawska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca