Literatura

Horyzont zdarzeń (wiersz)

abc

zakwitła wisteria na fasadzie domu
girlandami liliowych kwiatów
zmierzch nad moją głową
chwilowo przesunął się w czasie
przechodzień patrząc na mnie
z przestrachem skwitował
cóż to za dziwna osobliwość
spoza czarnej dziury
słodka trucizna
mieni się feerią barw jak wiosna
której kontury modnie jest oglądać
z domu zza okna
przybył do nas z zaświatów ekspata
i zapytał o drogę
panie którędy iść by dotrzeć
do vilcabamba doliny
długowieczności

 


dobry 2 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Marzena 28 marca 2020, 14:01
trochę drogo tan Vilcabamba :-) nie masz coś tańszego?
abc
abc 28 marca 2020, 14:12
no właśnie bardzo tania jest tam egzystencja, ale teraz wszystko zdalnie, niestety, zdalna przyroda, zdalne życie, itd. taka moda ;-) Polecam tę cząstkę Ekwadoru... youtu.be/EdcuzPW4GJE
przysłano: 28 marca 2020 (historia)

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca