Literatura

Nieznane (wiersz)

Krystyna Morawska

Zakręty rzeki wspominały,

że najgorsze będzie na wiosnę.

Na bezchmurnym niebie nie widzę

skowronka - tak bardzo chciałam.

 

Intelekt pozwala na własny sposób

pojmowania świata. Rozumiem.

Kiedy ogień się zapala musi zgasnąć,

 

dlatego wszystko trzeba mieć

poukładane w środku.

Dopiero wtedy podróż posłuży.

 

Nie zaprzeczam,

 

bo jest tak jakbym wysiadła z lotni,

ale obraz wciąż napływa.

Uwalniam się od wiedzy i jestem

gotowa. Niech To przyjdzie.


wyśmienity 2 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Marzena
Marzena 7 kwietnia 2020, 10:17
Odważny.
przysłano: 6 kwietnia 2020 (historia)

Inne teksty autora

Punkt widzenia
Krystyna Morawska
Wahadło
Krystyna Morawska
Chytra małpka
Krystyna Morawska
Pocztowy gołąb
Krystyna Morawska
Nadmiar piękna
Krystyna Morawska
Kim jestem
Krystyna Morawska
Nocna zmiana
Krystyna Morawska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca