Literatura

,,Za każdą godzinę szczęścia - " (wiersz)

Marzena

 

Moja aplikacja jest przestarzała

- zgubiłam najnowszą wersję

dziś w nocy dostałam niewidzialnego

kochanka

- pojawiał się i znikał

 

zareagował na komentarz

wysłał mi zdjęcie

- polubiłam jego profil

 

 

Za każdą chwilę ekstazy

Płacimy w udręki monecie —

W myśl chybotliwej proporcji

Upadków i uniesień.

 

 

podrapane policzki

- nocny głuchy spazm

ktoś wykręca za drzwiami

pomarszczone nadgarstki (klamkę)

 

kobieta w długiej flanelowej

sukni, wkoło fiołki

heliotrop

- Emily moja kochanka

 

dla niej, gołymi rękoma

wyciągam resztki

- z mokrej studni

 

tonę zachłyśnięta Tobą

 

 

 

Za każdą chwilę ekstazy

 


wyśmienity 2 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
marzena 7 kwietnia 2020, 02:46
Emily zmarła 15 maja 1886 ...
,,czyżby historia małego chłopca
powtórzyła się, a może…
to tylko moja wyobraźnia" to mój cytat :-)
marzena 7 kwietnia 2020, 08:28
,,Miedziaki lat — nędzne grosze
Łez, uciułane w Kufrze!" Emily Dickinson - podziwiam jej świadomość, pogardę.

Andrzej Twoja Christina jest zbyt uległa. Nie podoba mi się zakończenie wiersza.
marzena 7 kwietnia 2020, 09:03
Andrzej tak, zrozumiałam jej poświęcenie, wręcz altruizm. Czy śmierć z powodu utonięcia, właściwie samounicestwienie, czy to mało?
Czy permanentna izolacja, zamknięcie siebie w skrzyni, brak dostępu bodźców, ludzi -
to też zabijanie? Każda forma jest odpowiedzią na brak zaufania, brak możliwości porozumienia.
Usunięto 3 komentarze
przysłano: 7 kwietnia 2020 (historia)

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca