Literatura

biel i żółć (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

jak kret na słońcu

szuka ciemności  do widzenia

tak szkło w duszy drży od śmiechu

obudziłem się z iluzji

 

winogrona i miękkość południa

pokrył piach ze złudzeń

pustynia dla idiotów albo wyznawców

czeka mnie długa droga

północ zaprasza na ostatni lodowiec

 

chcę być sam

mam tyle ile grzbiecie uniesie

byle buty wytrzymały wielką ucieczkę

kiedy usłyszę śnieg pod stopami

chłód orzeźwi wypalone zmysły

 

uśmiech zamarznie na twarzy


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 10 kwietnia 2020, 15:26
"winogrona i miękkość południa
pokrył piach ze złudzeń
pustynia dla idiotów albo wyznawców
[...]
północ zaprasza na ostatni lodowiec"

...się bierę to
marzena 10 kwietnia 2020, 15:35
lodowce topnieją, pospiesz się :-)))
marzena 10 kwietnia 2020, 21:29
tytuł mi się nie podoba :-)
przysłano: 10 kwietnia 2020 (historia)

Inne teksty autora

opiaty
Jacek JacoM Michalski
fraktal
Jacek JacoM Michalski
polka galopka
Jacek JacoM Michalski
radio na podłodze
Jacek JacoM Michalski
aktywista
Jacek JacoM Michalski
tamburyn na płocie
Jacek JacoM Michalski
odwroty
Jacek JacoM Michalski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca