Literatura

przyszło inne Zmartwychwstanie (wiersz)

Irena Świerżyńska

wiatr kołysze pąki rosną

ale - nie znasz swego losu

co cię spotka   

co się stanie

już nie czeka kwiat lotosu

jest  bez dłoni powitanie

 

trzeba jeszcze trochę skruchy

nawet nie wiesz 

jak zapuka

siedzisz dudnią cztery ściany

co przyniesie jutro rzeka

 

czy -  spokojną falą spłynie

czy podrzuci wir zamęty

co wylęgnie się za rogiem

które słońce i gdzie zaświeci

 

i dziś przyszło nowe

inne  - Zmartwychwstanie 

 

koszyk jeszcze pełny kropisz

sam  -  z nadzieją

ręce głowę  masz

 

zaplataj  

 

 

 

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
poldi75 12 kwietnia 2020, 09:15
zapuka
przysłano: 12 kwietnia 2020 (historia)

Inne teksty autora

Och - te muchy...
Irena Świerżyńska
Kto ma jeszcze...
Irena Świerżyńska
przed i po...
Irena Świerżyńska
Szare smugi krążą w duszy...
Irena Świerżyńska
Z tajemnicą ziarno rośnie...
Irena Świerżyńska
Czy podzieli...
Irena Świerżyńska
brzegi dwa
Irena Świerżyńska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca