Literatura

z zielonej ławki (wiersz)

Irena Świerżyńska

pamiętasz  -  blat  zielony

z kałamarzem w środku i kwiaty w oknie

i podłoga trzeszczy

 

trochę ciasno

mały domek  -  szkoła

 

a - głowa wiruje szuka

i ciągle za mało nowości

 

dorosło

dostaje

 

nie ten gość i nie to ciało 

i twarz 

krzywa

chciało by się chciało

pika

długo

 

chcesz  - wysoko

 

dźwigaj...

 

 


wyśmienity 1 głos
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 18 kwietnia 2020, 09:46
Ciekawy ! Filozoficzny z przesłaniem...
Irena   Świerżyńska
Irena Świerżyńska 18 kwietnia 2020, 11:15
Dziękuję i jaka radość
przysłano: 18 kwietnia 2020 (historia)

Inne teksty autora

plamy zostają na długo
Irena Świerżyńska
coś tam się tli
Irena Świerżyńska
pąki szybko rosną
Irena Świerżyńska
i dziś pukam
Irena Świerżyńska
tylko stołek na wierzchu
Irena Świerżyńska
z widokiem na niebo
Irena Świerżyńska
na niby do przodu
Irena Świerżyńska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca