to żółte ukradło to niebieskie
zieloniutkie całkiem
turla się po czerwonym
fioletem gaśnie
zielone wytrąciło czerwone
jak twoje oczy skarbie
soczyście trawiaste
białe przyprószyło e cru
puszyste lody stopniały w ustach
chyba mnie zjadłeś
a ja...
bladoróżowa błękitem pachnę
tak się s...karmelizowałam
właśnie...
Chciałam zasnąć na słodko, dzień był okropny, bardzo gorzki.
Lód przypomina mieszkańcom o świętach. Jest Boże Narodzenie. Rynek i marmurowy plac zapraszają na ciepłą herbatę z rumem. Pijesz tą słodkość i marzysz, że ten kraj jest twoją ojczyzną. Zapominasz kim jesteś. Wszyscy cię kochają, nawet ekspedientka w sklepiku z włóczką i nićmi do haftu. Dotykasz nadziewanych oliwek, smak rozpływa się w ustach...mogę tak pisać bez końca. Wszystko mogę, aby tylko nie myśleć o rzeczywistości.
To moje puszyste lody.