Literatura

modlitwa o smaku mango (wiersz)

Marzena

 

Eunice z Bali
ma niebieskie dzieci
drobne kostki stóp
stąpa po bezludnej plaży

wysłuchaj mnie Panie

twarz Indonezji ma czarne brwi
oczy morskiej piany
owoce płyną do ust młodych
dziewcząt

zielone banany wypełniają kosze

pozwól mi Panie

nie wolno przemęczać rąk
drewniane ażurowe drzwi przepuszczają

chłodne drobiny powietrza
dom pachnie chlebem


taniec z durianem
na mapach i globusach tyle granic
pod smoczym mostem
pijesz wodę ze świętego źródła

na plaży fale łapią za łydki
surferów odurzonych magmą oceanu

światów rozświetlonych czerwienią słońca

ześlij ducha Panie
wybaw od marzeń
brzydzę się wszystkich grzechów swoich

myśli o Bali
 

 

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 11 maja 2020 (historia)

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca