Literatura

Duch 3 (wiersz)

Konrad Koper

Umarł trzy lata temu.

Wdowa została sama.

 

Ktoś chodzi po piwnicy,

ktoś stuka w okno…

To tylko mysz i wiatr…

 

Duch nie krąży.

 

Spadła łyżka,

otworzyła się szafa,

poruszył się cień…

 

A może jednak duch !?

 

 

 

 


wyśmienity 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
marzena 19 maja 2020, 11:28
coraz lepiej, jesteś jak Hitchcock psychoza...zaczynam się bać...hmm
Wiesława
Wiesława 26 maja 2020, 16:07
Przypomina mi zdarzenia z dzieciństwa po śmierci siostry, oj działo się wtedy działo. Narasta w tym wierszu napięcie i może spróbowałbyś jeszcze coś dopisać, wtedy byłby wyśmienity. Pozdrawiam serdecznie :-)
przysłano: 19 maja 2020 (historia)

Inne teksty autora

Piekło
Konrad Koper
Misja
Konrad Koper
Pierwszy wykład
Konrad Koper
Poezja nieraz …
Konrad Koper
Logiczna baśń
Konrad Koper
Kula…
Konrad Koper
Orzeł
Konrad Koper
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca