Literatura

jest miejsce na twoje święto (wiersz)

Irena Świerżyńska

Matko - wracaj 

masz duszę

dmuchaj  

aż  twoje ego przypomni tęsknoty

 

to nic 

trochę dziesiątek na głowie pulsuje

nikt nie zapisał ile

serce pomieści

twojego

 

samo zasieje

odżyje

wyskoczy z pędem do góry

 

jeszcze

chcesz muskać obłoki

odstaw -  ten -  rower teściowo

zostaw warkocze wnuczki

 

myślałaś - ono i ono moje świętości

ty - z boku

 

od teraz - żyj  sobą

 

dziś  nie ma staroci

tylko

wiara zwiędła w zagrodzie

 

   26 maj 2020 r

 

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 28 maja 2020 (historia)

Inne teksty autora

myśli same płyną
Irena Świerżyńska
plamy zostają na długo
Irena Świerżyńska
coś tam się tli
Irena Świerżyńska
pąki szybko rosną
Irena Świerżyńska
i dziś pukam
Irena Świerżyńska
tylko stołek na wierzchu
Irena Świerżyńska
z widokiem na niebo
Irena Świerżyńska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca