Literatura

nici (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

pająki z otwartych jelit

wyplatają drogę do włosów

mówisz że to zakamarki duszy

bandaże jak wolność

język jest poduszką z igłami  

blizna twarzy tatuażem na płótnie

inne rodzaje szaleństwa

 

pętla czeka bezczynnie

wypełni się

gdy powieki zaczną krzyczeć   


słaby+ 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
marzena 1 czerwca 2020, 09:40
nie tym razem, ile można? tak do śmierci, do skutku, aż pękną wszystkie szwy, aż pękną tętnice...pętla, szubienica, kat, krzyczące powieki, izolacja, szaleństwo, pająki, jelita...
słabo mi, dosłownie i w przenośni...cóż są poeci, których słowa zakwitają na cmentarzach, a język rani każdy ułamek uczuć, czyżby czerpali z tego niezwykłą przyjemność?
marzena 1 czerwca 2020, 12:50
youtu.be/UpM8lZgnRCs

uśmiech :))
Konrad Koper 1 czerwca 2020, 13:41
Mocny !
przysłano: 1 czerwca 2020 (historia)

Inne teksty autora

padłe szczury
Jacek JacoM Michalski
pchły i bierki
Jacek JacoM Michalski
skraje
Jacek JacoM Michalski
irokez
Jacek JacoM Michalski
za dymka
Jacek JacoM Michalski
lobektomia
Jacek JacoM Michalski
Żuławy
Jacek JacoM Michalski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca