Literatura

spoiny (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

przestrzeń jest czymś dziwnym

im jej mniej tym więcej

jakby otwierała się kurcząc

zacieśnia więzy ścianami

zamknięci i ograniczeni

odzyskujemy wzrok

 

kamienie to zagadki

rozrzucone przez przypadek

jak ukryte w rozsypanych literach

znaczenie bez znaczenia

 

czytajmy kamienie

pokażą nam schody i studnie

do skrzydeł


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 9 czerwca 2020, 18:29
...się czytałobyło

"Nie jesteś jednak tak bezwolny,
A choćbyś był jak kamień polny,
Lawina bieg od tego zmienia,
Po jakich toczy się kamieniach.
I, jak zwykł mawiać już ktoś inny,
Możesz, więc wpłyń na bieg lawiny."

>>Czesław Miłosz<<
marzena 9 czerwca 2020, 22:29
z tych wszystkich wierszy, wiem jestem niegrzeczna, ale wolę twoje kamienie:) niż mam utonąć w morzu łez albo odlecieć w ciszy :)
przysłano: 9 czerwca 2020 (historia)

Inne teksty autora

Żuławy
Jacek JacoM Michalski
żaluzje
Jacek JacoM Michalski
pikowanie
Jacek JacoM Michalski
rumowisko
Jacek JacoM Michalski
teraz
Jacek JacoM Michalski
spirala
Jacek JacoM Michalski
przy okazji
Jacek JacoM Michalski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca