Literatura

Oko (wiersz)

Konrad Koper

Było szaro, smutno…

Rozstąpiły się chmury,

przez otwór patrzyło słońce.

Zagościła nadzieja…

 

Bóg spojrzał okiem opaczności.

 

 

 


wyśmienity 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
marzena 11 czerwca 2020, 21:30
proszę, nie strasz...
dawno się nie spowiadałam :) Konrad, kiedy będzie o światełkach?
Wiesława
Wiesława 12 czerwca 2020, 15:18
I kto tutaj jest fałszywy Marzena rozpoczęła tę wojnę w dniu kiedy bez powodu obraziła się na mnie, bo zamieściłam wiersz o podobnie brzmiącym tytule i włączyła kawałek mojego do swojego i mimo, że zmieniłam tytuł swojego wiersza i przeprosiłam tłumacząc, że nie zauważyłam od razu, że jej wiersz ma taki sam tytuł, to i tak to nic nie dało i zaczęła mnie atakować. Zresztą nie tylko mnie, poniżej jeden z jej komentarzy


Marzena 28 maja 2020, 11:02 zgłoś Wstawiaj, bez obaw. Przeczytaj wiersze laury albo Jacka, śmiechu warte puste wersy, słowa jak papier toaletowy, aż dupy szkoda aby ją podcierać takimi tekstami!!!!
Ręce mi opadają, stare dziady z andropauzą. :)))
Wiesławo czytam Twoje słowa z wielką przyjemnością i czekam na kolejne wiersze.
Dziękuję Bogu, że mi Ciebie, że nam Ciebie zesłał na ten portal i nie tylko. :)
Konrad Koper 12 czerwca 2020, 19:06
Jestem " a polityczny"
Jerzy Edmund Alchemik
Jerzy Edmund Alchemik 29 czerwca 2020, 20:57
Konrad, poczytałem sobie.
Ogólnie, to podobają mi się twoje wiersze, chociaż nie odpowiadają moim standardom emocjonalności.
Weźmy taki wulkan. Żywioł nieobliczalny połączenie z wnętrzem Ziemi, której niewielka skorupka oddziela nas od piekła. A Ty piszesz o nim tak delikatnie. Przy okazji wstawię mój wiersz o wulkanie.
O!!! Marzena to jest emocjonalna kobitka. Poznałem, kiedy tylko wróciłem na Wywrotę.
Wróciłem i może zostanę. Mam wiele do powiedzenia.
I może powinienem nauczyć Was jak się pisze erotyki.
Ciekawe, czy nie skasują mojego komentarza. Na wszelki wypadek skopiowałem.
Jurek czyli
Jerzy Edmund Alchemik
przysłano: 11 czerwca 2020 (historia)

Inne teksty autora

Piekło
Konrad Koper
Misja
Konrad Koper
Pierwszy wykład
Konrad Koper
Poezja nieraz …
Konrad Koper
Logiczna baśń
Konrad Koper
Kula…
Konrad Koper
Orzeł
Konrad Koper
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca