Literatura

i dziś zbieram płatki... (wiersz)

Irena Świerżyńska

kwiat zwiędnie z czasem 

i kolor zmieni

 

i cóż dusza powie

skoro

moje płatki rosły za życia na grobie

 

twoje ego zawsze przodem

moje kroki bokiem i daleko z tyłu

 

a -  sen przynosi baczność

 

nie odmienisz

nie zawrócisz

 

żal odpłynie

spokój pisze i kwiat leży

 

tyle mogę

i spoczywaj z Bogiem

 

 

 

 


niczego sobie+ 2 głosy
1 osoba ma ten tekst w ulubionych
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 12 lipca 2020, 22:01
Najbardziej doceniam przesłanie !!
poldi75 13 lipca 2020, 03:43
A ja myślałem że to do mnie, ale żyję jeszcze :)
Irena   Świerżyńska
Irena Świerżyńska 13 lipca 2020, 06:26
Dziękuję - Konradzie - przywracasz wiarę, że jest jeszcze dobry świat.
przysłano: 12 lipca 2020 (historia)

Inne teksty autora

cicha noc na grzędzie
Irena Świerżyńska
szukałam nieba przy miedzy
Irena Świerżyńska
...i gdzie to niebo
Irena Świerżyńska
każde zbierze swoje
Irena Świerżyńska
z drugiej strony jest głębia
Irena Świerżyńska
potrzebna do smaku...
Irena Świerżyńska
szczęście przyjdzie samo
Irena Świerżyńska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca