Literatura

śliska podłoga (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

nie jestem w stanie czytać

jednak piszę

to jakiś kosmiczny absurd

 

nie jestem w stanie myśleć

ale mówię

to całkiem powszechne

 

chcę czytać milcząc

zanurzyć się w słowach i obrazach

 

za dużo poetów za mało poezji

albo zupełnie odwrotnie

 

może jestem śmieszy

powiedz że mnie nie czytasz

mówisz

przepraszam nie potrafię też słuchać

 

czemu oczy muszą chłonąć

ślepy i głuchy

zostałem zwierzęciem towarzyskim

 

wczorajsi kochankowie wymieniają imiona

niepotrzebnie

są małżeństwem od tysiąca lat

zapomnieli o sobie po trzecim dziecku


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
marzena 24 lipca 2020, 08:53
/nie jestem w stanie czytać
nie jestem w stanie myśleć
może jestem śmieszy

powiedz że mnie nie czytasz
przepraszam nie potrafię też słuchać

wczorajsi kochankowie wymieniają imiona
niepotrzebnie
oczy muszą chłonąć
ślepy i głuchy

zostałem zwierzęciem/
marzena 24 lipca 2020, 08:57
bo jeśli wojny mają nas zjednoczyć
niech będą trzy, zimna długa, nieposkromiona
noc z niewinnością dziecka
kruszy mury
przysłano: 23 lipca 2020 (historia)

Inne teksty autora

padłe szczury
Jacek JacoM Michalski
pchły i bierki
Jacek JacoM Michalski
skraje
Jacek JacoM Michalski
irokez
Jacek JacoM Michalski
za dymka
Jacek JacoM Michalski
lobektomia
Jacek JacoM Michalski
Żuławy
Jacek JacoM Michalski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca