Literatura

interaktywność (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

z zaklejonymi oczami

prądem pod prąd

kiedy chleb łamie nadmiar

a nadmiar dzieli się chlebem

przez śmietniki sytych

 

jeszcze tak jest

kawa pachnie nad stołem

 

na wjeździe do miasta

słońce odbija się od szyb w samochodach

jak łusek pełzającego smoka

 

tysiące szeptów

klaksony opowiadają bezruch

zbyt daleko stąd

 

pasożyty pasożytów

węgiel ropa i stringi na dupie słonia

 


wyśmienity 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
marzena 24 lipca 2020, 18:38
Biedny słoń -:)))
przysłano: 24 lipca 2020 (historia)

Inne teksty autora

padłe szczury
Jacek JacoM Michalski
pchły i bierki
Jacek JacoM Michalski
skraje
Jacek JacoM Michalski
irokez
Jacek JacoM Michalski
za dymka
Jacek JacoM Michalski
lobektomia
Jacek JacoM Michalski
Żuławy
Jacek JacoM Michalski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca