Literatura

piosenka na raty (wiersz)

Grzesiek z nick-ąd

Ona ponoć lubi poziomki
on zna miejsca gdzie rodzą pasjami,
przy okazji odwiedza bezdomnych
i się modli z nimi za nami.

Jeszcze nigdy do niej nie przyszedł
z garścią świeżo urwanych owoców,
czasem tylko wiadomość napisze
że się spóźnił na szczęście i pociąg.

On wciąż szuka wycieczek na księżyc,
ona płacze przy każdym romansie,
wierząc zawsze że dobro zwycięży
i się uda życie przetańczyć.

Jeszcze nigdy jej nie wziął do kina
bo do miasta daleko i przecież
w każdym wierszu jej przypomina
że to szczęście największe na świecie.

 

W tej piosence nie ma nic więcej
może tylko gorące kakao
które piją oboje namiętnie

 

za swą stałość i świata niestałość

 


Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
przysłano: 29 lipca 2020 (historia)

Inne teksty autora

wiersz z popielnika
Grzesiek z nick-ąd
nie wierz w nie wiersze
Grzesiek z nick-ąd
piosenka niedokończona
Grzesiek z nick-ąd
wiersz na okoliczność
Grzesiek z nick-ąd
makatka wypłoszona
Grzesiek z nick-ąd
Poupadani
Grzesiek z nick-ąd
nikt nikomu niczego
Grzesiek z nick-ąd
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca