Literatura

skórki pomarańczy (wiersz)

Marzena

 

jeszcze pachną

 

rozgrzane motyle, werbeny

 

chciałyby oddać ciepło
zanim zasną



śnisz, czy wstajesz
bo już ranek,
nie wiem

czy tylko jesień żegna lato
czy ja odchodzę
zapominając o istnieniu

czterech pór roku dacie urodzenia i

świerszczach które

nareszcie mówią

prawdę
- głupia ta szaruga, wieczne żale skomlenie

szukanie jabłek

zgniłe leżą w sadzie
bez szansy

na szarlotkę
jedz, w życiu mało co pachnie pieczonym

jabłkiem

 

 

*********

 

 

podaruj mi siebie
jesienią
pozwól o niej zapomnieć
jeszcze tli się letnie
popołudnie
dni będą krótkie
wieczory wypełnią
chłodem
nasze szuflady szafy
których nie otwieramy
obawiając się wspomnień

może spojrzę na twoją
fotografię na uśmiech

jeszcze pachną
rozgrzane motyle,
werbeny
chciałyby oddać ciepło
zanim zasną

na stole skórki od
jabłek
wyschły, proszę
zostaw je na parapecie
zrobię herbatę z
cynamonem

śnisz, czy wstajesz
bo już ranek, a ja wciąż
nie wiem

czy tylko jesień
żegna lato
czy ja odchodzę
zapominając o istnieniu

czterech pór roku
dacie urodzenia i
świerszczach które

nareszcie mówią
prawdę
- głupia ta szaruga,
wieczne żale skomlenie
szukanie jabłek

zgniłe leżą w sadzie
bez szansy

na szarlotkę
jestem twoim cukrem

 

 


niczego sobie+ 4 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
marzena 23 sierpnia 2020, 09:57
Hej victor, wszystko przez te Twoje jabłka ;-)
23 sierpnia 2020, 11:12
Tylko ten wers:

jeszcze pachną
rozgrzane motyle,
werbeny
chciałyby oddać ciepło
zanim zasną

i figura świerszcza

reszta jest wtórna: jesień, przemijanie
marzena 23 sierpnia 2020, 11:59
też prawda ;-) stękanie jesienne
a lato jeszcze trwa
victor51 24 sierpnia 2020, 18:33
"szukanie jabłek/zgniłe leżą w sadzie/bez szansy/na szarlotkę"

A szkoda, mówiłaś przecież, że będą dobre ;-)
marzena 25 sierpnia 2020, 04:23
/A szkoda, mówiłaś przecież, że będą dobre ;-)/
będą, poczekaj... ;-)
przysłano: 22 sierpnia 2020 (historia)

Inne teksty autora

jaskółki c.d.
marzena
Jaskółki
marzena
– mein schatz
marzena
absurd nr jeden
marzena
refleksja
marzena
Hej
marzena
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca