Literatura

sky tower (wiersz)

Marzena

 

na przekór

jakby z uśmiechem, pełno

świeżych malin mokrych od

porannej rosy


przychodzisz na świat, Franuś

chłopczyk w wymiarze 52 centymetry

i nie masz dosyć!
chwytając łapczywie pierś
wiesz co dobre,


liczymy do dziesięciu
twoje paluszki
wiesz co dobre
maleńki

 

***

 

używam dłoni
wkładając do ust pielmieni
z masłem
miękkie ciasto
jak dziecko kradnę

 

głodna i syta
zamknięta w pudełku
pachnę ciepłą śmietaną
rozlaną na stole
wiem co dobre

 

 

 


dobry 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
marzena 4 września 2020, 15:50
youtu.be/VS3DfynQtTs
marzena 5 września 2020, 13:49
Chcę NOBLA :-)))
Konrad Koper 5 września 2020, 17:37
Ciepły
marzena 5 września 2020, 18:04
Konrad jakie te pierożki były dobre :-) o mało nie oszalałam ze szczęścia. Ktoś je przygotował z sercem dla kochanej osoby.
Prawdziwa ukraińska kuchnia.
Tylko, że najważniejsze jak dbamy o siebie, jak wzajemnie staramy się kochać od poczęcia do starości. To jest nasze życie, nasz raj na ziemi.
Niekoniecznie musimy zdobywać fortuny itd. Prostota! ;-)
Bardzo Ci dziękuję i czekam na twoje wiersze, wiesz jakie.
Usunięto 3 komentarze
przysłano: 4 września 2020 (historia)

Inne teksty autora

jaskółki c.d.
marzena
Jaskółki
marzena
– mein schatz
marzena
absurd nr jeden
marzena
refleksja
marzena
Hej
marzena
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca