Literatura

Gdybym był (wiersz)

Andrzej Feret

Gdybym był

 

Gdybym był postawiony przed tamą raz postawioną,
I mógł otwierać śluzy w obie strony świata tego,
Czyż byłbym miedzią dźwięczną ślepcem monetą rzucaną,
I bez srebrników opłat przemieszczać człowieka złego. 
 
Czyż powiedzą żem szatan i kupuję skrycie dary,
Gdy za monet trzydzieści dobrego przemieścić dadzą?
Miłości bym był godzien? - gdybym nie miał w sobie miary,
Uczynków zamiary złe?  - dostojni, co we mnie siedzą.
 
Gdybym był postawiony przed bramą raz zamykaną,
I mógł otwierać zamek w obie strony świata tego,
Czyż byłbym złota blaskiem, stągwi Boga pustą Kanną, 
I bez srebrników opłat mieszać człowieka dobrego.
 
Znów powiedzą żem szatan i kupuję skrycie Boga,
Gdy za monet trzydzieści krzyżują od razu dobrego? 
Litości bym był godzien? - gdybym krzyczał „Twoja trwoga!”
Uczynków zamiary złe? - co u Ciebie, to wielkiego.
 
Gdybym był postawiony przed drzewem raz posadzonym,
I mógł zrywać owoce w obie strony liści jego,
Czyż byłbym wichrem, siłą - a przez Boga obwinionym,
I bez srebrników opłat wskazać Mu człowieka złego.
 
Czyż powiedzą żem szatan? - a przecież ja liść zielony,
Żem zbytnio zerwał swoje? - abym kwiecia zasmakował?
Miłości jam nie godzien?  - ciemny liść z drzewa zasłony
Intryga szatańska trwa! - Tyś mnie w tym Raju wychował.
 
Gdybym był postawiony przed bramą piekieł szeroką,
Żem tam zaproszony - i - nie miał klucza w obie strony,
Rozumu bym pozbawion? - drogą do końca głęboką,
Lucyfera mylnego! - nie Twym światłem urzeczony!
 
Czyż powiedzą żem szatan? - a przecież ja liść zielony,
Że zbyt patrzę swojego? - abym Twe strony zrozumiał?  
Miłość bym w sobie miał - i - nie w Ciebie więc zapatrzony,
Byłbym sobą na wieki - miedzią brzęczącą nie umiał.
 
2016
Andrzej Feret


"Skrzypek na dachu" - "Gdybym był bogaty" - Teatr Powszechny w Radomiu:

https://www.youtube.com/watch?v=JOL2lyFlW1w

 

---------------------------------------------


Wiersz celowo napisałem jako 15-zgłoskowiec (15) /7-8/ - z podziałem 7-8, to heksametr polski:

Heksametr polski - wzorowana na heksametrze daktylicznym akcentuacyjna miara wierszowa stosowana w poezji polskiej.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Heksametr_polski

Przykład:

Skąd Lit-wi-ni wra-ca-li? Z noc-nej wra-ca-li wy-ciecz-ki.

Gdy-bym był pos-ta-wio-ny - (7) przed ta-mą raz po-sta-wio-ną,(8)

Wiersz ten zastosowano m.in. w "Powieści Wajdeloty" w utworze Konrad Wallenrod Adama Mickiewicza, "Bema pamięci żałobny rapsod" Cypriana Kamila Norwida.

Heksametr daktyliczny (łac. versus hexameter dactylicus) - najstarsze znane metrum europejskiej poezji epickiej. Heksametrem napisane są dwie najstarsze greckie epopeje Iliada i Odyseja Homera. Stał się kanonicznym wierszem starożytnej epiki greckiej oraz - po zarzuceniu wiersza saturnijskiego - także łacińskiej.

Współczesnym naśladownictwem tego metrum w poezji polskiej jest tzw. heksametr polski.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Heksametr_daktyliczny

 

:-)

 


przysłano: 8 września 2020 (historia)

Inne teksty autora

Cegły
Andrzej Feret
Poemat o człowieku
Andrzej Feret
Miłość w Tatrach
Andrzej Feret
Elegia o Edycie Stein
Andrzej Feret
Inga, poemat prozą
Andrzej Feret
Dzikie wino I - VI
Andrzej Feret
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca