Literatura

seks, alkohol, bieda, niedola i słabości (wiersz)

Marzena

 

dewotki sprzedają buty
na targowisku, a w sklepie
półki
ugniatają obcasy i za ciasne

wspomnienia

miękkie zamszowe

skórki


otulają zmęczone stopy
odciski od lat gniotą

dewotki kochają szpilki
jazgoczą językami

węży i jaszczurek

przechodzisz na drugą stronę ulicy
mijasz, moje bose stopy
zanurzone
w parkowych liściach

matka mojego męża
utyka, owinięta bandażem
zbiera kasztany

najważniejsza jest cisza
biel prześcieradeł
rozwieszonych pomiędzy
palcami

 

***

 

matki gubią opatrunki
bandaże jak wachlarz
chłodzą niedojedzony obiad, bez deseru
słodkiej wisienki, na którą
czekasz

wydeptane ścieżki zachowują rozmowy
w liściach w pyle który
rozwiewa marzenia

 

kiedy odnajdę
listy pisane ręką dziecka
błędy skaczące na huśtawkach

karuzela kręci
piaskownice pełne zabawek

 
 

 


słaby 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Konrad Koper 11 września 2020, 15:23
O wszystkim - wybacz !!
Marzena
Marzena 11 września 2020, 15:57
/Nie hoduj w sobie więcej, niż możesz połknąć: miłości, uniesień czy nienawiści./
Charles Bukowski
/Twórczość Bukowskiego inspirowana była jego własnymi doświadczeniami, związanymi z seksem, alkoholem, biedą, niedolą pisarza i słabościami każdego człowieka./
Marzena
Marzena 11 września 2020, 16:40
Konrad to tylko opis dwóch chwil. Męczą mnie już teksty o śmierci, miłości i bezsensownych dywagacjach ;-)
Marzena
Marzena 11 września 2020, 17:40
Fatalny cóż ;-)) też dobrze ;-)) zgadzam się.
Ale zostanie.
hopeless
hopeless 11 września 2020, 22:27
Bukowski miał to do siebie, że nikogo nie naśladował... tak niewiele, a tak wiele. A tak na marginesie: niektóre panienki też zalatują, no może nie trupem... :)
Marzena
Marzena 11 września 2020, 22:48
/niektóre panienki też zalatują, no może nie trupem... :)/ podziwiam twoją wiedzę i doświadczenie ;-)) hm... człowiek uczy się całe życie, ujmę to delikatnie -
dewotki kochają szpilki
jazgoczą językami
węży i jaszczurek

to takie miłe grzeczne dziewczynki, ale ale przyznaj się co lubisz? ;-))
hopeless
hopeless 11 września 2020, 22:54
czy ja wiem, na pewno nie lubię podróbek... jazgotu i pseudo wiedzących... spoko
Marzena
Marzena 11 września 2020, 22:57
/ pewnie nigdy się nie dowiesz./
pewnie masz rację, niech tak zostanie
hopeless
hopeless 11 września 2020, 22:59
baw się dobrze:)
Paweł
Paweł "Ivo" Kaczorowski 28 września 2020, 22:33
Hej! Ten fragment jest rewelacyjny: "najważniejsza jest cisza//biel prześcieradeł//rozwieszonych pomiędzy//palcami" i jest tutaj potencjał, Marzeno.

Warto nad nim jeszcze posiedzieć.
przysłano: 11 września 2020 (historia)

Inne teksty autora

boża krówka
Marzena
irlandki
Marzena
jesiennie
Marzena
sen o niej
Marzena
Przebudzenie
Marzena
panteon
Marzena
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca