Literatura

boża krówka (wiersz)

Marzena

 

cała jesteś w biedronkach

czerwone skrzydełka trzepoczą, wiesz

czyja to zasługa

słodkiego potu, nocy pełnej latających holendrów

 

szumu spienionej rzeki

dwóch strumieni, których przeźroczyste

zwierciadło odbija nagość

 

sny oplatają czerwonokrwiste bluszcze

świeże pnącza puszczają pierwsze soki

do opuszczonych nadgarstków

 

to była chwila, moment zwiastujący nadejście

padał deszcz i gęste krople uderzały

mozartem w okna

 

 

tylko motyle wiedziały jaka jesteś

lekka i posiniaczona od środka

tylko ty znałaś tajemnicę 

 

ten, który tak mocno kocha

zapomniał napisać kolejne przykazanie

nie będziesz dawać życia nadaremno

 


fatalny+ 5 głosów
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Usunięto 2 komentarze
przysłano: 22 pazdziernika 2020 (historia)

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca