Literatura

niebo w niebie (wiersz)

Jacek JacoM Michalski

nie chcę idealnego świata

niech zostanie jaki jest

sycę oczy kamieniami i szkłem

brak broni jak spóźniona aborcja

kopie doły pod płotem

jestem głuchy albo martwy

odbicie budzi refleksję

 

zobacz ile dzikich miejsc

to miasto jeszcze żyje

choć szkoły stoją puste

z przedszkoli toczą się jabłka

może będą nowe drzewa

albo kostnica na karuzeli

Mikołaj to zombie

ma prezent dla każdego szkraba 

 

dancing w sanatorium

na parkiecie wirują endoprotezy

tak wygląda przyszłość

bardziej obca im bardziej ludzka


dobry 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Mithril
Mithril 10 listopada 2020, 16:29
"Mikołaj to zombie
ma prezent dla każdego szkraba

dancing w sanatorium
na parkiecie wirują endoprotezy"
marzena 11 listopada 2020, 18:41
czytam kolejny raz, wkurzają mnie te endoprotezy, może inaczej kojarzę ten fakt

istnieją osoby, dla których endoproteza to powrót do normalnego życia, szastasz słowami, bez obrazy...
przysłano: 10 listopada 2020 (historia)

Inne teksty autora

padłe szczury
Jacek JacoM Michalski
pchły i bierki
Jacek JacoM Michalski
skraje
Jacek JacoM Michalski
irokez
Jacek JacoM Michalski
za dymka
Jacek JacoM Michalski
lobektomia
Jacek JacoM Michalski
Żuławy
Jacek JacoM Michalski
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca