Literatura

Bezwiersz (wiersz)

Kazimierz Siłuch

Młody dziadek

nie liczy już zmarszczek i dolegliwości

bezsennych nocy

po ciężkim dniu

śpi jak zabity

wspomina spanie pod śniegiem

rano

cały połamany

kawka i papierosek

na śniadanie


niczego sobie 1 głos
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Marzena 21 listopada 2020, 11:30
:-)) masz jeszcze energię
młody dziadek?
dobre :-))
Kazimierz Siłuch
Kazimierz Siłuch 21 listopada 2020, 16:54
Dzięki
przysłano: 20 listopada 2020 (historia)

Inne teksty autora

Poranne wynaturzenia
Kazimierz Siłuch
spontan
Kazimierz Siłuch
Wena
Kazimierz Siłuch
Lista wdzięczności Quantum
Kazimierz Siłuch
Ogólnie
Kazimierz Siłuch
Z czego żyjesz?
Kazimierz Siłuch
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca