Literatura

z wiatrem (wiersz)

Irena Świerżyńska

ot -  tak sobie - bez planu spadła

prosto z nieba kula pełna lotu 

 

nie było wichury tylko błękit cichy

dodał szczyptę puchu 

i sypie

 

czyżby 

fala ciepła z duchem jasności 

tamte wióry do diabła  wyniosła

 

i pianę

rozpyliła wiatrem


wyśmienity 2 głosy
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować i oceniać teksty
Zaloguj się Nie masz konta?   Zarejestruj się
Irena   Świerżyńska
Irena Świerżyńska 5 grudnia 2020, 07:09
Dziękuję - widzę - wiesz co znaczy zmiana bez planu.
marzena 5 grudnia 2020, 07:27
Ireno chyba nie można planować
natury albo uczuć. :-)
Irena   Świerżyńska
Irena Świerżyńska 5 grudnia 2020, 07:38
Tak, tak - stanowczo potwierdzam. Dziękuję.
przysłano: 4 grudnia 2020 (historia)

Inne teksty autora

Nie czekaj...
Irena Świerżyńska
w zamkniętym kręgu
Irena Świerżyńska
przeleciało...
Irena Świerżyńska
gdzie jest człowiek bliski
Irena Świerżyńska
już po burzy
Irena Świerżyńska
przyszły skały
Irena Świerżyńska
Oj - ta matka
Irena Świerżyńska
więcej tekstów »

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką prywatności.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Zgłoś obraźliwą treść

Uzasadnij swoje zgłoszenie.

wpisz wiadomość

współpraca